Najtańszy korektor na haluksy czy Hallu Solution – moje opinie po stosowaniu

Zawsze lubiłam chodzić w butach na wysokich obcasach. Najczęściej chodziłam w mocno wyciętych, pokazujących prawie całą stopę. Niestety z biegiem czasu musiałam zrezygnować z tej przyjemności ze względu na to, że pojawiły się u mnie haluksy. Pokazywanie zniekształconej stopy nie dodawało mi już uroku, a w dodatku buty na obcasach modelowane są głównie dla małych, wąskich stópek, więc korzystanie z nich przestawało być przyjemnością a stawało się dość bolesnym wyzwaniem. Niestety zanim zdecydowałam się na pójście do lekarza, defekt dość mocno się rozwinął i zostałam poinformowana, że ciężko będzie już cokolwiek z tym zrobić bez operacji. Postanowiłam jednak na razie się jej nie poddawać i kupiłam prosty korektor na haluksy.

Stosowałam go kiedy tylko mogłam, jednak z bólem serca musiałam przyznać ze niewiele to dało. Haluks wcale się nie zmniejszył, a nawet zaczęłam mieć od niego odciski. Nie chciałam jednak dopuścić do siebie myśli, że będę operowana. Zaczęłam przeszukiwać net w poszukiwaniu sposobów na pozbycie się tej nieprzyjemnej dolegliwości. Jednakże, wszystko czego próbowałam okazywało się być zupełnie nieskuteczne przy stopniu zaawansowania mojego problemu. Wtem jednak natrafiłam na produkt, który dał mi iskierkę nadziei. W Internecie znalazłam opinie o korektorze na haluksy “Hallu Solution”. Większość były bardzo pozytywne. Wszystkim nie dogodzisz. 😀 Mimo, że mój problem był bardziej zaawansowany od opisanych tam przypadków, to postanowiłam spróbować. Zamówiłam produkt.

Hallu Solution opinie

Zaczęłam się leczyć od razu, gdy do mnie doszedł. Od razu na plus za jego stosowaniem przemówiło to, że był wygodny do noszenia, nie przeszkadzał, nie był uciążliwy. Pozostawało tylko czekać na efekty. Po kilku dniach jednego byłam pewna – postęp rozwoju choroby zatrzymał się. Zmniejszył się także ból podczas chodzenia, które nie było już tak bardzo męczącą czynnością. Niestety stopa w dalszym ciągu wyglądała mało atrakcyjnie i o powrocie do wysokich obcasów nie było mowy.

W miarę upływu czasu sytuacja zaczęła się jednak powoli zmieniać. Haluksy zaczęły się zmniejszać, a ból ustąpił praktycznie całkowicie. Jedynie od czasu do czasu zdarzało się, że jeszcze coś mnie strzyknęło, jednak było to już bardzo okazjonalne. Bardzo mnie to ucieszyło, zaczęłam powolne przymiarki do powrotu do wysokich obcasów, ale w dalszym stopniu było to mało wygodne. Widząc postępy postanowiłam poczekać aż do całkowitego wyleczenia, bo wierzyłam, że skoro tak wiele się udało, to całkowita poprawa będzie już tylko kwestią czasu. No i miałam rację. Niedługi czas później jakiekolwiek oznaki haluksów zniknęły całkowicie, a ja mogłam wrócić do chodzenia na wysokich obcasach i chwalenia się swoimi długimi nogami.

Korektor na haluksy “Hallu Solution” bardzo mi pomógł. Opinie były prawdziwie, przez co polecam go szczerze i gorąco wszystkim borykającym się z problemem zniekształconych stóp. Mnie wyleczył całkowicie i sprawił, że znowu mogłam ubierać się tak jak podobało mi się to najbardziej i przyciągać wzrok wszystkich facetów naokoło. 😉

PS Kupić możesz pod tym adresem. 🙂

7 Odpowiedzi do Najtańszy korektor na haluksy czy Hallu Solution – moje opinie po stosowaniu

  1. Joanna pisze:

    Jakoś nigdy nie wierzyłam, że coś tak bardzo taniego może być skuteczne! To byłoby aż absurdalne. Wolę chyba zainwestować więcej w aparat i mieć pewność, że efekty będę zadowalające!

    • Martina_pl pisze:

      No dokładnie. Pewnie ludzie kupują na pęczki takich bardzo tanich aparatów na haluksy, no i nabijają kieszeń producentowi. A może te korektory są jednorazowe? 😛

  2. Grzechu pisze:

    Hmmm. Nie słyszałem nigdy o Hallu Solution, ale z chęcią bym go wypróbował na swoje haluksy. Ale mega nie lubię testować nowości, chyba za leniwy na to jestem.

  3. Kiniax pisze:

    Gdzie mogę dostać Hallu Solution? I w jakiej mniej więcej cenie?

  4. Ewa pisze:

    Witam.
    Mam pytanie do autorki. Minęło trochę czasu od ostatniego komentarza i jestem ciekawa czy Pani pomógł Hallu Solution? Czy schorzenie się pogłębia? Czy miała Pani taka sytuację jak ja, że klin mi się po jednym użytkowaniu lekko oderwał, a po dwóch dniach jeszcze bardziej? Jeżeli tak to co Pani zrobiła w takiej sytuacji?
    Pozdrawiam 🙂

    • admin pisze:

      @Ewa
      mi się nie zepsuł, może byłaś za mało delikatna? 😛 Jak to wada produktu to zgłoś do producenta na maila – takim firmom zależy na dobrej opinii, a więc na pewno Ci pomogą.
      <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

dwa + trzy =