Maść na haluksy Aram – opinie po wielkich problemach i skutkach ubocznych

Moje stopy wyglądały okropnie, haluksy nie wyglądają według mnie pięknie, jeszcze na stopach tak młodej kobiety jak ja. Szukałam pomocy wszędzie, gdzie tylko się dało. Pewnego dnia natknęłam się na krem Aram, kosmetyk na bazie tłuszczu rekina z liściem laurowym. Zdecydowałam że muszę spróbować, chociaż są różne opinie na jego temat, lecz może właśnie po nim moje stopy będą wyglądały jak z bajki i może wreszcie nie będę przejmowała się problemem tak dużym, że każde wyjście na plażę czy na basen jest dla mnie bardzo dużą przeszkodą.

Maść Aram – opinie i krótka recenzja

Zakupiłam krem Aram i codziennie starałam się go stosować, przeczytałam ulotkę i postępowałam zgodnie z zaleceniami czyli stosować go codziennie najlepiej wieczorem po kąpieli, pamiętając o tym, aby po posmarowaniu stóp schować je w skarpetki. Po kilku dniach stosowania moje stopy zaczęły puchnąć, stawały się coraz cięższe i cięższe,tak naprawdę nie miałam ochoty na spędzanie aktywnie czasu, więc leżałam przed telewizorem oraz komputerem oglądając ulubione filmy i seriale, lecz z drugiej strony wydawało mi się to normalne, że stopy mogą mnie boleć jednak może to być bardzo mocny krem.

Skład, efekty i skutki uboczne

W składzie posiada mocne substancje, jednak wydaje mi się ze chyba za mocne na tak delikatną skórę, którą posiadam, podobnie jak reszta innych kobiet. Przez całą kurację niestety nie mogłam ubrać moich najbardziej lubianych przeze mnie szpilek, a wręcz przeciwnie musiałam ubierać buty, które były naprawdę bardzo wygodne, w moim przypadku jedynymi butami w których chodziłam były to moje ulubione duże pantofle, stopy zaczęły mnie boleć coraz bardziej i bardziej, lecz no jak to mówią “aby być pięknym trzeba cierpieć“. Musiałam zrezygnować z mojej pasji, jazdy na rolkach czy na deskorolce.

Minęło parę tygodni, czyli według mnie to już był ten czas, aby zobaczyć rezultaty. Porównałam zdjęcia z trzech tygodni wcześniej, oraz dnia po kuracji. Zapytałam tylko sama siebie,,co to ma być?,, Tak krem Aram, był niestety kremem nie dla mnie cała kuracja kosmetykiem była bolesna oraz niezadowalająca.

Koleżanka poleciła mi coś co sama stosowała

Miesiąc później, kiedy straciłam już wiarę, że coś może mi i moim stopom pomóc moja koleżanka poleciła mi produkt Hallu Solution, zastanawiałam się tylko kupić? Czy może nie? Powiedziałam sobie samej, że jeżeli to nie będzie strzałem w dziesiątkę to nie próbuję już dalej. Zakupiłam Hallu Solution, przeczytałam bardzo uważnie ulotkę, dowiedziałam się jak i co mam używać, aby cała kuracja przebiegła pomyślnie. Minął tydzień i w przeciwieństwie do wcześniejszego produktu, Hallu Solution nie działa tak bardzo źle na stopy, wręcz przeciwnie już po tym jednym tygodniu widać lekkie efekty, moje stopy są gładkie, lekko czuję ból, lecz tylko przy długim wysiłku fizycznym, dodatkowo moje paznokcie u stóp zaczęły pięknie rosnąć dzięki produktowi, a wcześniej miałam problem zapuścić długie ładne paznokcie.

Zdecydowałam, że tak jak wcześniej sprawdzę rezultaty po trzech tygodniach stosowania Hallu Solution. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom, haluksy zaczęły znikać, zdaję sobie sprawę z tego, że potrzebuje to wszytko jeszcze odrobinkę czasu, lecz mogę stwierdzić, że znalazłam wreszcie produkt, który rozwiązał mój problem na zawsze. Hallu Solution, dzięki niemu mogę cieszyć się pięknymi stopami w każdym miejscu, o każdej porze i pokazywać je z radością i uśmiechem na mojej twarzy.

7 Odpowiedzi do Maść na haluksy Aram – opinie po wielkich problemach i skutkach ubocznych

  1. Jully pisze:

    Skład mnie bardzo zaintrygował – tłuszcz z rekina z liściem laurowym… Ale przy tym nie wierzę w takie cuda. Nawet jak są od rosyjskich szamanów. Niee, chyba nie zdecyduję się na ten krem. 😛 Wolę wszystkie stare i dobre aparaty.

    • Karolina pisze:

      A ja wręcz przeciwnie, bardzo lubię dziwne wynalazki i smarowidła 😀
      Zdecydowanie nawet bardziej niż klasyczne kremy. Jednak w przypadku haluksów, które przecież są skutkiem problemów z kośćmi to nie wierzę, żeby w jakiś sposób maść mogła na nie wpłynąć… Po prostu u siebie największą ulgę odczułam zawsze noszą elastyczne skarpetki na nogę, takie, które korygują budowę palca. W nocy oczywiście przydawało się coś bardziej sztywnego.

  2. arrkowy pisze:

    Miałeś maść Aram i nic mi nie dała. Przemiła pani w sklepie zielarskim mi go poleciła, kupiłem, bo cena nie była wygórowana, ale co z tego, jak nie ma efektów. Nawet ciężko mi powiedzieć, czy zmniejszyła ból, bo niestety non stop jestem na lekach przeciwbólowych. Ale nikomu ze swoich znajomych z podobny problemem nie poleciłbym tej maści

  3. Marysia pisze:

    Ciekawa maść, ale w zadnia tak czy siak muszę używać opasek na haluksy.

    • Agniecha K. pisze:

      Niestety ja mam tak samo.
      Nie wyobrażam sobie chodzić do pracy bez sprawdzonej opaski na haluksy. A Hallu Solution naprawdę sprawdza się dobrze w ciągu dnia, mogę ją założyć do ulubionych butów i nawet jej ani nie widać, ani ból nie jest dokuczliwy.
      Niestety, ale sztywnej opaski typu Marcin pewnie nie mogłabym wsunąć do buta, co nie zmienia faktu, że takie sztywniejsze fajne są na noc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

76 + = osiemdziesiąt sześć